Browsing Category : Fotografia

Manarola – miejsce, które skrada serce


Cześć! Dawno mnie tu nie było. Kampania, wybory, trochę podróży. Zanim wrócę do ciężkich marketingowych i politycznych tematów chciałabym Cię zabrać na małą wycieczkę do malowniczego miejsca we Włoszech. Manarola to włoska miejscowość w gminie Riomaggiore we Włoszech, w prowincji La Spezia w regionie Liguria. Stanowi część Cinque Terre. Położona jest 70 m n.p.m. i liczy 398 mieszkańców. O każdej porze…

Read More »

Jest we mnie śląska krew


Nie wstydzę się tego, że jestem Ślązaczką! Wręcz przeciwnie – jestem bardzo dumna. Śląsk jest piękny, malowniczy, a niedawne odkrycie Nikiszowca sprawiło, że w mojej duszy obudziło się jeszcze większe przywiązanie do piękna mojego ojczystego regionu. W niedzielę wieczorem sprzątając komputer natrafiłam na jedno zdjęć z kampanijnego pobytu na Nikiszowcu. Wtedy moje serce szybciej zabiło. Szybko wróciłam do obowiązków, by…

Read More »

Jestem hetero, a tęcza mnie nie obraża!


Jestem heteroseksualna, a nie boję się tęczy. Wręcz przeciwnie widok barw zawsze mnie cieszy. Na codzień ubieram się na czarno, bo to mój kolor, ale gdy widzę na niebie 7 barwny pas od razu się cieszę i patrzę w niebo z nadzieją. Dla mnie tęcza to coś więcej – to wyraz tolerancji i szacunku, którego brakuje w dzisiejszych czasach. To…

Read More »

Akredytacja? Czasem to niepotrzebne dla kilku kadrów!


Po intensywnym czasie wracam do dawnych przyjemności – fotografii i blogowania. Mimo, że z fotografią miałam do czynienia na codzień w poprzedniej pracy, to wciąż brakowało mi pewnej swobody. Odkąd wymieniłam sprzęt z Nikona D7000 na D750 (pełna klatka) praktycznie nie rozstaję się z lustrzanką. Niestety – totalnie nie miałam czasu podzielić się zdjęciami (poza kilkoma na Instagramie). Ostatnio przyjechałam…

Read More »

Pocztówka z Nikiszowca


3 lata studiowania w Katowicach, a tak naprawdę nie poznałam nigdy miasta. W tym roku po raz pierwszy odwiedziłam Nikiszowiec – zakochałam się! Piękne kamienice, zadbane podwórka, ulice jakby przeniesione w czasie. W takich Katowicach chciałabym mieszkać, a na Nikiszowiec pewnie wrócę niebawem. I jak tu nie zakochać się w tych uliczkach?   A może kluski śląskie? 🙂 Takie rzeczy…

Read More »

Pocztówka z Torunia


Nie wiem ile razy pociągi, którymi podróżowałam przejeżdżały przez Toruń, ale nigdy nie było okazji wysiąść i iść zwiedzać to właśnie miasto. Toruń dla mnie po prostu był – miastem na mapie kojarzącym mi się z Wyspą Kultury i pierniczkami, oraz oczywiście Ojcem Dyrektorem Rydzykiem (którego prawie udało się odwiedzić) i Radiem Maryja. Okazuje się, że rynek w Toruniu jest…

Read More »

Bazarowe


Wchodzisz na własną odpowiedzialność! Ta mikro galeria może sprawić, że poczujesz głód i nagłą chęć zmiany dietę na wegańską! Sezon warzywno-owocowy w pełni! Kilka kadrów z wycieczki na Rynek Jeżycki w Poznaniu. Zdjęcia, których nie trzeba było nawet specjalnie obrabiać, bo kolory bronią się same. Mniam! 🙂

Read More »

Bajkowy lasek w sercu Wrocławia


Wrocław, miasto do którego każdy przyjazd jest jak najgorsza kara. Miasto, którego czasem nie da się ominąć wracający czy jadąc z domu do domu…  Kiedy przyjeżdżam z własnej woli do tego miejsca musi stać się coś wyjątkowego – tym razem namówiono mnie na odwiedziny jarmarku, który jest podobno najpiękniejszy w Polsce i najbardziej kultowy. Wrocław to miasto, które kochają moi…

Read More »

Frohe Weihnachten, czyli Wesołych Świąt po niemiecku


Trudno uwierzyć, ale mieszkając w Poznaniu przez ponad 1,5 roku nigdy wcześniej nie zmotywowałam się, by pojechać do Berlina, który oddalony jest ode mojego mieszkania o 2,5h jazdy samochodem… Stało się! W końcu Monika Czaplicka namówiła mnie na odwiedzenie Berlina i to był genialny pomysł, by na chwilę oderwać się od problemów, codzienności i nadmiaru chaosu w głowie. Taki spacer po…

Read More »

Czy można zakochać się w Warszawie?


Jeśli śledzisz mnie od dłuższego czasu, to pewnie wiesz, że do Warszawy nie pałałam zbytnio wielką sympatią. W tym roku byłam w stolicy hm… dziesiątki razy. Ilość biletów Warszawa -Poznań, czy Wodzisław-Warszawa ( i na odwrót) jest dla mnie zdumiewająca… Ostatecznie jednak polubiłam to miasto. Może to jeszcze nie jest tak duża miłość, jak do Poznania, ale coraz łatwiej mi…

Read More »