Tag Archives : nikon

Narodowe Czytanie – cóż to było za Wesele!


Wrzesień rozpoczęłam z klasyką literatury polskiej. Pierwsza niedziela miesiąca upłynęła mi na Narodowe Czytanie Wesela w Miasto Jastrzębie-Zdrój. Na scenie pojawili się pracownicy Urzędu Miasta, jednostek pomocniczych, dyrektor jednej ze szkół oraz mieszkańcy. Całemu czytaniu towarzyszyła muzyczna otoczka i klasyczny staropolski klimat weselny. Nic dziwnego, ponieważ w tym roku właśnie „Wesele” Wyspiańskiego czytała cała Polska. Pamiętam, jak rok temu czytaliśmy Quo Vadis przy…

Read More »

To już koniec lata… (Nie) Koniec Świata


Dzień dobry Wrześniu! Przybyłeś jakoś szybko w tym roku. Jestem nie gotowa na pożegnanie wakacji, jednak ten czas naszedł. Wakacje pożegnałam małym końcem świata w moim  życiu, w sumie zamknięciem pewnego etapu. W sumie to i prawdziwym Końcem Świata, bo nie mogłam odpuścić koncertu w Jastrzębiu w Parku. Muzyczne Środy zakończone w mocnym stylu. Nie było jak tydzień temu na…

Read More »

Choć nie potrzeba nam nic, my wciąż od siebie chcemy więcej… / TABU!


Nazywam to muzycznymi podróżami z aparatem. Dawno nie robiłam zdjęć w moim mieście całkowicie prywatnie. W sumie czuje się jakby to była jakaś egzotyczna nowość. Poniekąd miałam dziwne déjà vu… Rok temu zaczynając w Urzędzie Miasta Jastrzębie-Zdrój jednym z pierwszych zadań był wywiad z zespołem Tabu i sesja foto podczas ich koncertu. Pamiętam ten dzień doskonale, lekki stres i chęć wykonania…

Read More »

Przystanek Żory – niedziela


I minął tydzień. Czy ten czas nie ucieka zbyt szybko? Przystanek Żory jest już tylko legendą, którą opowiadają sobie mieszkańcy, ale my fotoreporterzy mamy dowód, że takie imprezy jak ta funkcjonują i mają się naprawdę dobrze. Na początek kilka zdjęć przystankowiczów… Wiecie co ich wszystkich łączy? Miłość do muzyki. Tak, nie ma lepszego odwzorowania szczęścia niż uczucia płynące ze słuchania…

Read More »

Muzyka w stylu lat 90. Yeah


Czy wiecie, co jest najtrudniejsze w fotografowaniu koncertu zespołu Scooter? Zdecydowanie hardcore, który dzieje się na scenie i pod nią. Ludzie szaleją, skaczą, a na scenie pojawia się jednocześnie ogień, woda, śnieg i serpentyny. Wszystko dzieje się szybko, spontanicznie, ludzie śpiewają, a zespół znany mi z dawnych lat młodości okazuje się być powodem dobrej zabawy. Tak właśnie było na 90…

Read More »

Przystanek Żory – sobota


Ledwo wróciłam z Woodstocku, a już czekał mnie kolejny, muzyczny przystanek. Tym razem nie daleko, zaledwie 25 km ode mnie odbyła się już druga edycja Przystanku Żory, czyli festiwalu muzyki bardzo dobrej stylizowanym na kostrzyńską wersję. Nie zabrakło Dużej Sceny (chociaż raczej nazwalałbym ją bardzo małą, jednak to dodawało klimatu, jak na Woodstocku w 1995), pola namiotowego, wioski Lecha i…

Read More »

Pamiętajcie o ogrodach…


… przecież stamtąd przyszliście W żar epoki użyczą wam chłodu Tylko drzewa, tylko liście. Pamiętajcie o ogrodach – Czy tak trudno być poetą? W żar epoki nie użyczy wam chłodu Żaden schron, żaden beton. Ogrody – piękna inspiracja, czas relaksu i wytchnienia. Ostatnio (w sumie to kilka tygodni temu) miałam okazję pobawić się fotografią w Ogrodach Kapias w Goczałkowicach-Zdroju. Tak…

Read More »

A Zygmunt obserwował z góry…


Długo wahałam się co do tego wpisu. Pewnie ktoś zarzuci mi, że nie wypada. Nie dbam o to… Własne przekonania i poczucie obywatelskiego obowiązku jest ważniejsze niż przepychanki polityczne. W poniedziałek (10 lipca) na Krakowskim Przedmieściu nie interesowało mnie kto jest z jakiej partii, a postawiony mur pokazał, że pewne struktury na siłę chcą podzielić nas Polaków. Stałam wiec jak…

Read More »

Uczę się…


Codziennie się uczę. Zabieram Nikona ze sobą i chce się uczyć. Testuje, ustawiam, bawię się światłem, kolorem, perspektywą, naturą. I może mi nie wychodzić, może być „tak sobie”, ale gdzieś bieganie z aparatem w różne miejsca po prostu mnie odpręża. Wczoraj odwiedziłam – Żory! 🙂 Okazuje się, że to miasto ma jednak swój urok. Piękny zalew Śmieszek oczarował mnie zachodem…

Read More »

Tell me black or white


Aż chce się wyśpiewać – what colour is your life! Wydawać się może, że artyści młodego pokolenia mają problem w zasianiu pewnej  świadomości swojej sztuki. Na scenę wychodzą z oklepanym tekstem, przyciasnych strojach, by wyglądać sexi i zrobić więcej wyglądem niż głosem. Michał Szpak jest jednak artystą, który pokazuje, że głosem, osobowością i niesamowitą aurą może zdziałać wiele i podbić…

Read More »