Can it be Christmas? Let it be Christmas Ev’ry day

I święta zapukały do naszych drzwi. Być może dziś zwierzęta nie przemówią ludzkim głosem, na ziemie nie spadnie puszysty śnieg. Jednak mimo, że to tylko, albo aż kolejny dzień w kalendarzu warto zatrzyma się na chwilę i zastanowić się czym święta są dla nas tak na prawdę. Czy to tylko wierzenie w to, o wydarzyło się ponad 2 tyś lat temu w Betlejem, a może tradycja naszych rodzin i kultury? Czy trzeba wierzyć, by obchodzić święta?

Życzę, by te najbliższe dni były czasem spokoju, chwilą zatrzymania, spotkań z najbliższymi. Święta Bożego Narodzenia powinny odbywać się ponad podziałami politycznymi, ideologią, kwestią wiary lub jej braku. Powinny stać się chwilą zatrzymania, spojrzenia w inny sposób na sprawy przyziemne. W świecie pełnym nienawiści, podziałów i sprzeczności należy znaleźć choć trochę miejsca na miłość i radość z bycia razem.

Niech te najbliższe dni napełnią optymizmem do stawiania sobie coraz wyższych celów i dadzą siłę na każdy kolejny dzień. Dużo zdrowia, uśmiechu i spełnienia wszystkich marzeń na każdy nowy dzień bez względu na pogodę, datę w kalendarzu.

wesolych-swiatbozego-narodzenia-1

 

Tymczasem czas zapakować ostatnie prezenty, zapalić lampki na choince i nakrywać do stołu. Najpiękniejszym zapachem świąt są pierniczki, których zapach unosi się w domu od kilku dni. W tym roku spędzę je bardzo tradycyjnie. Po śląsku z naszymi tradycyjnymi makówkami i moczką, bez których święta odbyć się nie mogą! 🙂

No Comments

Leave a Comment

thirteen − 3 =